Relacja z kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego 2014

10/06/2014 | #PE #wybory

 Wybory do Parlamentu Europejskiego były moimi pierwszymi i długo zastanawiałam się nad udziałem w nich. Borykałam się z podobnym problemami jak każdy kandydat: czy ktoś mi pomoże, czy poradzę sobie z finansami, czy nie wyjdę na pośmiewisko? Jednak kluczowym pytaniem było: Czy nie jestem za młoda? Na to pytanie udzielił mi odpowiedzi mój przyjaciel – „Kinga, ludzie poniżej 30 roku życia stanowią połowę populacji naszego kraju. Dlaczego mamy nie mieć swojej reprezentacji w Parlamencie Europejskim?”. Stwierdziłam, że podejmę rękawice.

Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej dał możliwość Stowarzyszeniu „Młodzi Demokraci” wystawić swoich kandydatów na listy partii. Ubolewam tylko nad tym, że z tej możliwości skorzystał jedynie region mazowiecki. Kandydatów w okręgu warszawskim zgłosiło się aż 23. Dużym zaskoczeniem było dla mnie ogłoszenie listy wyborczej, gdzie znalazłam się na dziewiątym miejscu pośród samych „gwiazd polityki”. 10338334_1517205638499887_4282353028680328049_nStartowanie z jednego okręgu z b. Komisarz Danutą Hȕbner, b. Ministrem Michałem Bonim, posłami do PE Pawłem Zalewskim i Tadeuszem Rossem, posłami na Sejm RP Romanem Koseckim, Alicją Dąbrowską i Alicją Olechowską, posłem i b. Prezydentem Warszawy Marcinem Święcickim oraz Krzysztofem Skolimowskim było to dla mnie niezwykłym zaszczytem i wyróżnieniem!

Kampania wyborcza była dla mnie jednym z największych doświadczeń życiowych. Z początku nie wiedziałam, czego się spodziewać i byłam dość zdezorientowana. Jednak szybko się okazało, że nie będę prowadziła tej batalii w pojedynkę. Otrzymałam ogromne wsparcie ze strony Biura Regionu Mazowieckiego PO, Biura Krajowego PO, członków Stowarzyszenia „Młodzi Demokraci”, przyjaciół i rodziny. Wiele osób zgłaszało się drogą mailową oferując swą pomoc. Muszę jednak przyznać, że mózgiem całej operacji był mój tata. Jestem również niezwykle wdzięczna samym kandydatom, w szczególności Michałowi Boniemu, który prowadził mnie przez wir całej kampanii.

Jednym z najbardziej intensywnych etapów działalności polityka jest właśnie okres przedwyborczy. Było tak również w moim przypadku. Politycy z pierwszych stron gazet mają najczęściej cały sztab asystentów, którzy odpowiadają za logistyczne przygotowanie kampanii, dzięki czemu dysponują większą ilością czasu na merytoryczne kwestie. Mają również wynajęte biuro, będące siedzibą sztabu wyborczego. Jak wyglądała moja kampania? Mniej profesjonalnie, ale równie efektywnie!

 

Dzień z kampanii Młodej Demokratki

3 godziny snu…bardzo ciężki poranek. Szybka kawa i zmierzam w stronę uczelni, bo mimo kampanii trzeba zaliczyć dwa fakultety. Jadę moim mobilnym biurem, zwanym KINGOBUSEM :) 10300121_10203748422695775_3538319304659381379_nMini busik cały oklejony plakatami wyborczymi, z balonami PO na wszystkich klamkach, ogromną flagą Unii Europejskiej powiewającą w rytm bardzo głośnej muzyki ze środka samochodu, wolno mknie zakorkowanymi ulicami Warszawy. W środku, ciężko odnaleźć cokolwiek, bo po sufit załadowany jest materiałami wyborczymi. Ulotki, plakaty, wiaderka, kleje, pędzle, drabiny, stoliki, krzesełka, parasole i tysiące gadżetów.

Do 12.00 siedzę na zajęciach, koordynując z telefonu całą kampanie internetową. Całe szczęście, że Facebook daje możliwość planowania postów. Analiza PKW, sprawdzam gdzie najlepiej dziś odwiedzić mieszkańców Warszawy, ostatnie kliknięcia i wychodzę. Przed bramą czekają już Młodzi Demokraci, jedziemy na door2door. Cztery godziny biegamy po schodach 15 piętrowych bloków przy 27 stopniowym upale z zakwasami w łydkach z poprzedniego dnia. Patrzę w kalendarz…zegarek…za 10 min wywiad w TOK FM. W Kingobusie czeka już na mnie świeża garsonka, lecę na audycję na żywo przebierając się w aucie. Z kolei za godzinę Konwencja Wyborcza PO na Ochocie.

Zaszło słońce, ale dzień jeszcze się nie skończył. Przed Domem Kultury na Ochocie czekają już na mnie ucieszone buzie Młodych Demokratów. Jedziemy na plakatowanie! Jak długo by nie trwał dzień i jaki nie byłby ciężki, ochota na tę czynność kampanijną nigdy nie mija :) Zadowoleni wsiadają z prowiantem do biura na kółkach. Nawigacja w telefonie, głośna muzyka, flaga UE powiewa, zza szyb wystają wielkie kciuki „PO Warszawa” i wszyscy w doskonałym nastroju wypatrujemy słupów ogłoszeniowych. Zabawa trwa do 3 w nocy. 10336678_1509549212598863_6290784203608078971_nZmęczenie czuje dopiero przekraczając próg domu, choć spać jeszcze nie mogę się położyć. Czeka na mnie przynajmniej 50 maili i kilka „przesympatycznych” komentarzy na facebook’u, na które zawsze sama odpisuje. Zastanawiam się, o ile wzrosło by PKB, jeśli Ci ludzie zajęliby się czymś konstruktywniejszym niż leczenie swoich kompleksów na forum? Ale czasu na przemyślenia nie ma, bo czekają jeszcze merytoryczne kwestie. Jutro w końcu debata z młodymi, jedno przemówienie i kolokwium z Prawa Cywilnego. Szybka śniadanio-obiado-kolacja, prysznic i spać!

Codziennie plan był podobnie napięty, tylko Konwencje Wyborcze wymieniały się z debatami, radio z telewizją, door2door z biurami mobilnymi, a plakatowanie z dyktowaniem. Nie było czasu na nudę i nie pamiętam, abym choć przez chwilę była sama. Liczne rozmowy z ludźmi sprawiły, że nie musiałam się obawiać debat i przemówień. Słowa same płynęły mi z ust, a argumenty szybko układały się w głowie.

24 maja, godzina 00.00 – cisza wyborcza! Spałam chyba 24 godziny, więc szybko nadszedł dzień głosowania. Nie byliśmy zestresowani, bo wiedzieliśmy że zostało zrobione wszystko co było w naszej mocy. Sukcesem był już udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego i możliwość reprezentowania naszego pokolenia na karcie do głosowania. Nie zakładaliśmy wygranej, ale jako Młodzi Demokraci pragnęliśmy pokazać, że jesteśmy w stanie zebrać szeroki elektorat. I udało się!

Otrzymałam ponad sześciotysięczne poparcie. Był to pierwszy wynik wśród wszystkich dziewiątek, ósemek i szóstek w całym kraju. Jestem bardzo wdzięczna osobom, które postanowiły zakreślić krzyżyk przy moim nazwisku i choć dziś nie zmieniam miejsca zamieszkania na Brukselę, to obiecuję, że ich nie zawiodę!

To dopiero początek mojej drogi, ale czuję że spoczywa na mnie ogromna odpowiedzialność w postaci zaufania 6221 osób. To motywuje mnie do codziennego działania na obrotach kampanijnych :) Dziękuję Wam wszystkim!

Kinga Gajewska #9

EDS Forum: „Młodzi vs. Ekstremizm”

27/04/2014 | #EDS #PE

Split  to miasto i port w Chorwacji, nad Morzem Adriatyckim na niewielkim półwyspie. Właśnie w tym miejscu, w dniach 22- 27 kwietnia 2014,  odbyło się EDS Student Forum, którego tematem wiodącym był ekstremizm. W wydarzeniu wzięło udział również Stowarzyszenie Młodzi Demokraci, które reprezentował Tomasz Kaniecki. Zadaniem delegatów była analiza źródeł ekstremizmu wśród młodych Europejczyków oraz znalezienie sposobów na ich przełamanie.

Forum rozpoczęło się spotkaniem z Ivaną Furlic, pełniącą funkcję Ministra Polityki Społecznej Chorwacji, która przedstawiła prezentację dotyczącą „mowy nienawiści”. Następnie odbyły się warsztaty dotyczące radykalnych postaw młodych Europejczyków, które poprowadzili: Bojan Marjanović, Croatian Debating Society oraz Dr. Damir Velički, Faculty of Teacher Education. Tematem ostatniego panelu była polityka militarna UE i przedstawienie koncepcji utworzenia wspólnego rodzaju sił zbrojnych, której autorem jest Dustin Dehéz, Senior Advisor at Global Governance Institute.

Czwartkowe panele dyskusyjne oraz wykłady dotyczyły ochrony turystów podróżujących po krajach Unii Europejskiej oraz roli, którą odgrywa otoczenie w deradykalizacji postaw społecznych. Prezentację przedstawił przedstawiciel International Republican Institute (IRI), którego jedna z siedzib mieści się w Warszawie.

W piątek rano, delegaci zorganizowali event wyborczy, w którym przechodząc głównymi ulicami Splitu nakłaniali przechodniów do wzięcia udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wydarzenie zostało  optymistycznie odebrane przez mieszkańców Splitu oraz tamtejszych turystów. Dzień zakończył się spotkaniem z Rektorem Uniwersytetu w Splicie dotyczącym kształtowania przedsiębiorczości młodych ludzi w procesie edukacji w szkole wyższej.

Ostatniego dnia odbyła się Rada European Democrat Students, podczas, której delegaci wybrali nowego wice przewodniczącego. Podczas spotkania przedstawiciel naszego stowarzyszenia zabrał głos jako jeden z gości, w którym podziękował za oficjalne zaproszenie i przedstawił uczestnikom zarys aktualnej sytuacji politycznej w Polsce oraz naszej działalności w czasie wyborów do Parlamentu Europejskiego.

„Nasza Europa, Nasz wybór” – European Democrat Students Forum w Wiedniu

01/04/2014 | #EDS #PE #Wiedeń

W dniach 28-30.03. odbyło się w Wiedniu Forum European Democrat Students, w którym wzięło udział Stowarzyszenie Młodzi Demokraci reprezentowane przez Martę Przywarę i Tomasza Kanieckiego. Współorganizatorem była stowarzyszona z EDS organizacja AktionGemeinschaft – austriackie zrzeszenie studentów, politycznie związana z ÖVP, wchodzącą w skład Europejskiej Partii Ludowej. Tematem wiodącym było hasło „Nasza Europa, Nasz Wybór”. Grupa około 50 studentów, reprezentująca studenckie organizacje polityczne i młodzieżówki zebrała się razem, by przeprowadzić dyskusję dotyczącą wyzwań związanych ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego oraz, by przedyskutować pomysły na polepszenie europejskiego systemu edukacji z perspektywy bliskiej studentom i uczniom.

Wydarzenie zostało oficjalnie rozpoczęte podczas spotkania w austriackim parlamencie wystąpieniami Reinholda Lopatki (przewodniczący Klubu Austriackiej Partii Ludowej w Radzie Narodowej) oraz Evy Majevski (przewodniczącej EDS). W parlamencie rozmawialiśmy o aktualnej sytuacji politycznej w Austrii i Unii Europejskiej, perspektywach EPP w zbliżających się wyborach do PE oraz o zagrożeniach płynących z działalności skrajnych formacji politycznych.

Następnego dnia uczestnicy forum wzięli udział w dwóch panelach dyskusyjnych i warsztatach dotyczących komunikowania się za pomocą mediów społecznościowych. Tematem pierwszego z nich była konfrontacja ekstremizmów po obu stronach sceny politycznej. Spotkanie poprowadził Roland Freudstein (Wilfried Martens Centre), który omówił problem rosnącej popularności populistów w Parlamencie Europejskim. Podsumowując wykład zaznaczył: „jest to powód do zmartwień, ale jeszcze nie do paniki”.

Drugi panel dyskusyjny dotyczył krajów bałkańskich. Gunther Fehlinger (EDS), pracujący nad propozycjami reform podatkowych w Unii Europejskiej przedstawił szereg argumentów, by nie tracić zaufania i nie rezygnować z ciągłego wspierania politycznego Bałkanów. Uczestnicy forum kierowali do Fehlingera liczne pytania dotyczące m.in. praw człowieka, ostatnich wyborów w Serbii oraz szans na przyszłościową stabilizację wewnętrzną tego regionu.

Nastęnie odbyły się warsztaty dotyczące aktywności w mediach społecznościowych poprowadzone przez Gerharda Louba (ÖVP). Uczestnicy mieli możliwość wymienienia się doświadczeniami na temat stosowanych przez siebie rozwiązań w social media, co dało początek niezwykle interesującej dyskusji.

W niedzielę, w gmachu Akademii Politycznej Austriackiej Partii Ludowej, odbyły się warsztaty, których celem była analiza studenckich kampanii wyborczych i nauczenie się zwiększania ich efektywności. Podzieleni na grupy wysuwaliśmy pomysły oraz zasady  ich prowadzenia.

Udział członków Stowarzyszenia w Forum był niezwykle cennym doświadczeniem, które może dać fundament do dalszej owocnej współpracy.